niedziela, 6 października 2019

#25 Barszcz ukraiński w bardzo prostej odsłonie!

Hej :) Dziś zapraszam Was na przepyszną zupę dla wszystkich fanów buraków i nie tylko! Barszcz ukraiński w bardzo prostej i przystępnej wersji :)


Składniki (na ok. 4-5 porcji):
- 3 spore buraki
- 3 spore ziemniaki
- 1 puszka fasoli białej / odpowiednia ilość ugotowanej
- garść natki pietruszki
- garść koperku świeżego
- 2 liście laurowe
- 3 ziarna ziela angielskiego
- 4 łyżki jogurtu sojowego
- 2 łyżki passaty pomidorowej
- sól i pieprz do smaku


Przygotowanie:

1. Buraki obieramy i kroimy w kostkę. Zalewamy taką ilością wody by przykryła buraki. Zagotowujemy, zmniejszamy gaz, dorzucamy liście laurowe i ziele angielskie.
2. Kiedy buraki są już na wpół miękkie dodajemy ziemniaki. Gotujemy do miękkości na małym gazie.
3. Do miski/słoika wlewamy ok. 1 chochlę barszczu. Do tego dodajemy passatę i jogurt. Mieszamy dokładnie. Dolewamy do barszczu.
4. Dodajemy odcedzoną fasolę, natkę pietruszki, koperek oraz sól i pieprz do smaku.
5. Smacznego! ❤️




środa, 2 października 2019

#24 Najlepszy do pizzy - ser z ziemniaka!

Hej :) Zapraszam Was dziś na super prosty przepis na sos serowy z ziemniaka - idealny zastępnik do sera na pizzę! 

Składniki (na 2 spore pizze):
- 3 średniej wielkości ziemniaki
- (opcjonalnie 1 marchewka)
- 4 łyżki płatków drożdżowych
- szczypta soli
- szczypta pieprzu
- szczypta papryki słodkiej
- 1 łyżeczka sosu sojowego
- 1 łyżka oleju
- opcjonalnie: woda/napój roślinny bez cukru

Przygotowanie:
1. Ziemniaki i marchewkę obieramy, kroimy na mniejsze kawałki i gotujemy do miękkości.
2. Studzimy.
3. Blendujemy dokładnie - w tym momencie można dolać wody/napoju roślinnego do pożądanej konsystencji - wg mnie najlepiej dolać tyle, by konsystencja przypominała dip serowy do nachosów :)
4. Dodajemy pozostałe składniki i blendujemy raz jeszcze. 
5. Polewamy pizzę i pieczemy standardowy czas :)


A tak wyglądają
pizze z tym serem
po upieczeniu!

Gwarantuję Wam 
-
taka opcja jest przepyyyyyyszna!

niedziela, 22 września 2019

#23 Hiper prosty dżem śliwkowy

Hej! Dziś zapraszam Was na super prosty przepis na dżem śliwkowy, jako że sezon w pełni 🙏

Składniki (na słoik ok. 400ml):
- 0,5kg śliwek, ja używam tzw. mieszańców
- 2 łyżki cukru - jeśli macie słodkie śliwki to mniej, do smaku :)
- 1/3 szklanki wody
- ok. 3 łyżki nasion chia

Przygotowanie:
1. Śliwki dokładnie umyć i przepołowić pozbywając się pestek.
2. W garnku podgrzewamy wodę, dodajemy wodę.
3. Dusimy przez ok. 20-30 minut, aż śliwki zaczną się rozpadać.
4. Dodajemy cukier i dokładnie mieszamy.
5. Dżem można zblendować, ale nie jest to konieczne - wg uznania :)
6. Dodajemy nasiona chia, mieszamy i przekładamy do słoika/pojemnika.
7. Odstawiamy do ostygnięcia i chowamy do lodówki.

I tyle! Po kilku godzinach macie przepyszny domowy dżem, idealny do naleśników ❤️
Wpadajcie na mojego Instagrama po więcej przepisów na codzień 🙏

poniedziałek, 26 sierpnia 2019

#22 Bardzo proste i przepyszne curry!

Hej :) Zapraszam Was dziś na przepis na bardzo proste i przepyszne curry, idealne na super obiad albo do zabrania ze sobą.

Składniki: (4 porcje)
- 2 duże marchewki (ok. 300g)
- pół cebuli
- 3 ząbki czosnku
- 200ml mleka kokosowego (koniecznie 82% kokosa w składzie!)
- 250ml przecieru pomidorowego
- 240g ciecierzycy
- pół łyżeczki mielonego imbiru
- 1 łyżeczka kurkumy
- pół łyżeczki mielonego kuminu
- ćwierć łyżeczki czarnego mielonego pieprzu
- szczypta mielonego cynamonu
- sól do smaku
- ok. 1 łyżka oleju


Przygotowanie:
1. Obieramy marchewki i kroimy w plastry grubości ok. 0,5cm.
2. Cebulę i czosnek obieramy i siekamy w drobną kostkę.
3. Na patelni podgrzewamy olej. Wrzucamy marchewkę i podsmażamy ok. 5-10 minut, aż złapie kolor.
4. Dodajemy cebulę i czosnek, podsmażamy ok. 2 minuty. Jeśli zacznie przywierać dolewamy odrobinę wody.
5. Dodajemy wszystkie przyprawy i podsmażamy przez około minutę.
6. Dodajemy przecier, mleko kokosowe i ciecierzycę. Dokładnie mieszamy.
7. Dusimy aż curry zgęstnieje.
8. Podajemy z ryżem i świeżą natką pietruszki.



Jeśli odtworzycie ten przepis nie zapomnijcie mnie oznaczyć #niebieskaweganka 💗

poniedziałek, 15 lipca 2019

#21 Fasolowe kulki ciasteczkowe!

Mam dzisiaj dla Was totalnie obłędny przepis i nikt mi nie wierzył, z czego są te cuda zrobione :D 
Zaczynajmy!


Obłędne ciasteczkowe kulki z... BIAŁEJ FASOLI! 😱

Składniki (na 10 sporych kulek):
- 1,5 szklanki ugotowanej białej fasoli (pewnie można użyć też z puszki, ale trzeba ją bardzo dokładnie opłukać!)
- 1 szklanka zblendowanych na mąkę płatków owsianych (lub po prostu mąki owsianej)
- 3 łyżki cukru (ja użyłam białego, ale fajnie też by się sprawdziły miękkie lub po prostu suszone namoczone i zblendowane daktyle lub syrop klonowy - dosładzacie do smaku)
- szczypta cynamonu
- drobno posiekane lub starte 3 kostki gorzkiej czekolady
- szczypta soli
- 1/4 szklanki mleka roślinnego (ja użyłam domowego owsianego)
- 3 łyżki roztopionego oleju kokosowego
(- szczypta cukru waniliowego lub 1 łyżeczka ekstraktu waniliowego, ja nie miałam ale pasowałoby to idealnie)


Przygotowanie:
1. Blendujemy płatki owsiane na mąkę.
2. Blendujemy fasolę z resztą mokrych składników, bardzo dokładnie!
3. Mieszamy wszystkie suche składniki razem ze zblendowanymi płatkami. 
4. Dodajemy mokre składniki do suchych.
5. Dokładnie mieszamy wszystkie składniki.
6. Zwilżonymi zimną wodą dłońmi lepimy kulki dowolnego rozmiaru.
7. Układamy na talerzu/blaszce i wkładamy na noc do lodówki.
8. Można je oblać roztopioną czekoladą lub dowolnym słodkim sosem :)
9. Gotowe! 



Są obłędne, przepyszne, przecudowne i bardzo sycące, więc są idealne na drugie śniadanie albo na przekąskę w ciągu dnia :)
Jeśli je zrobicie wrzućcie zdjęcie na Instagram i oznaczcie mnie hashtagiem #niebieskaweganka 💗💗💗

sobota, 4 maja 2019

#20 Miska dobroci z kaszą gryczaną i sosem z ciecierzycy

Hej :) Jako że uwielbiam gotowanie z tzw. resztek a w ten weekend wypadł Damianowi zjazd na uczelni i cały dzień będzie poza domem + bez możliwości podgrzania jedzenia stworzyłam coś a'la buddha bowl - aczkolwiek nie wiem czy mogę to tak do końca nazwać, więc niech zostanie miska dobroci 😁 Będzie ona zarówno dobra na lunch, obiad, do lunchboxa - na zimno i na ciepło 😌 Jeśli zrobicie ją dla siebie nie zapomnijcie wrzucić zdjęcia na Instagram i otagować hashtagiem #niebieskaweganka ❤️


Składniki (2 duże porcje):


  • 1 szklanka suchej kaszy gryczanej
  • przyprawy: papryka słodka, czosnek granulowany, pieprz, kumin - każdej po ok. 1/2 łyżeczki
  • 2 małe liście laurowe
  • 2 ziarna ziela angielskiego
  • 2 łyżki oleju
  • 3 mniejsze ziemniaki
  • 1 burak
  • 1 papryka żółta
  • ok. 6-7 ogórków z zalewy musztardowej
  • 1/2 kostki wędzonego tofu
  • ok. 1/2 szklanki ugotowanej lub z puszki ciecierzycy
  • 2 łyżki nasion konopii
  • szczypta płatków drożdżowych
  • sól, pieprz do smaku
  • 1/2 łyżki octu jabłkowego
  • 2 łyżki oleju (do sosu)

Przygotowanie:
  1. Gotujemy kaszę - ja gotowałam ją na sypko wg przepisu Olgi Smile 😊 Dodałam jedynie paprykę słodką, czosnek, pieprz, kumin, liście laurowe i ziele angielskie.
  2. Pokrojonego ziemniaka, buraka i paprykę pieczemy w piekarniku (ja piekłam ugotowane ziemniaki i buraka + surową paprykę, 15 minut w 180 stopniach).
  3. Tofu kroimy w mniejszą kostkę i podsmażamy na odrobinie oleju aż zrobi się złociste.
  4. Siekamy ogórki w podobnej wielkości kawałki.
  5. Blendujemy ciecierzycę z nasionami konopii (namoczonymi 5 minut we wrzątku), płatkami drożdżowymi, octem jabłkowym i olejem. Doprawiamy solą i pieprzem do smaku, rozrzedzamy wodą do uzyskania konsystencji dressingu.
  6. W pudełku/misce/na talerzu wykładamy kaszę, wszystkie dodatkowe składniki i wszystko polewamy sosem. Dekorujemy natką pietruszki. 
  7. Voila! Pyszny obiad/lunchbox gotowy!

Pamiętajcie, że możecie ten przepis dowolnie modyfikować - czegoś dodać mniej/więcej, czegoś wcale, coś zamienić! :)







Kasza gryczana + ciecierzycowy sos :)












Od lewej: ogórek musztardowy, podsmażone wędzone tofu, odrobina buraka, pieczona papryka i pieczone ugotowane ziemniaki :)











I świeża natka pietruszki 💗







Czekam na Wasze zdjęcia na Instagramie! 💗💗💗
Mój instagram :)

piątek, 3 maja 2019

#19 Farsz "mięsny" do pierogów i uszek

Gdzieś w odmętach szafki zapodział mi się gotowy barszcz czerwony - a z czym innym go zjeść niż z uszkami? 
Uszka z mięsem i do tego barszcz czerwony to było moje najukochańsze danie wszelkich świąt - i o ile mięsa w mojej obecnej diecie wcale mi nie brakuje tak uszek już prędzej... Dlatego postanowiłam coś z tym zrobić i stworzyć farsz a la mięsny, który idealnie sprawdziłby się w uszkach i... Tak oto mamy ten przepis! 

Wyszło mi go tyle, że postanowiłam też ulepić pierogi i to była najlepsza decyzja ever - wszystkie zniknęły podczas posiadówy ze znajomymi :D 
Jeśli zrobicie pierogi lub uszka z tym farszem wrzućcie zdjęcie na Instagram i otagujcie zdjęcie hashtagiem #niebieskaweganka! 💗


Składniki: (na ok. 25-30 dużych pierogów)

  • 250g suchego granulatu sojowego (do kupienia w hipermarketach lub w sklepach internetowych takich jak evergreen)
  • 1 średnia cebula
  • 1/2 dużej marchewki
  • sos sojowy
  • przyprawy: czosnek granulowany, papryka słodka, papryka wędzona, cząber, majeranek, 2 liście laurowe, 2 ziarna ziela angielskiego, sól, pieprz, curry

Przygotowanie:
  1. Granulat wsypujemy do dużej miski/garnka, wsypujemy po ok. 1/2 łyżeczki curry, czosnku, soli, papryki słodkiej i wędzonej w proszku i zalewamy wrzątkiem. Przykrywamy i odstawiamy na ok. 20 minut.
  2. Cebulę drobno siekamy lub wrzucamy do blendera i blendujemy na drobne kawałki.
  3. Marchewkę obieramy i ścieramy na tarce.
  4. Na dużej patelni podgrzewamy ok. 3 łyżki oleju. Wrzucamy cebulę, podsmażamy aż trochę zmięknie.
  5. Dodajemy 2 liście laurowe i 2 ziarna ziela angielskiego. Chwilę smażymy, by oddały aromat.
  6. Dodajemy marchewkę. Gdyby zaczęło przywierać dodajemy odrobinę wody. Chwilę dusimy.
  7. Granulat odcedzamy dokładnie i dodajemy na patelnię. 
  8. Dosypujemy po ok. 1/2 łyżeczki każdej z przypraw, mieszamy.
  9. Dodajemy ok. 2 łyżki sosu sojowego. Mieszamy.
  10. Chwilę smażymy, by granulat stracił jeszcze wodę, którą miał w sobie.
  11. Próbujemy i doprawiamy do własnego smaku :)
  12. Lepimy pierogi/uszka i szamamy! :)

Gwarantuję Wam, że ten smak jest powalający :D Znajomi nawet nie pomyśleli, że ten farsz jest wegański i smakował nawet zagorzałym mięsożercom :) Czekam na Wasze zdjęcia!